Przychodzi baba do lekarza i mówi, że coś jej w przełyku chodzi raz w górę, raz w dół.
Lekarz przebadał babę dokładnie i mówi:
- Ma pani twarz tak podobną do dupy, że gówno nie wie którędy ma wyjść.
- Ma pani twarz tak podobną do dupy, że gówno nie wie którędy ma wyjść.