Kochająca żona

Facet budzi się w południe na olbrzymim kacu. Patrzy, a na stole cztery butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet nie może uwierzyć. Pyta więc syna:
- Antek, co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Wróciłem w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany i się ostro awanturowałeś. A gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dziwko, jestem żonaty!".